niedziela, 1 czerwca 2014

Rozdział Piąty ' Tylko 2 dni '

Oni jadą na trasę .... z Seleną Gomez. Będą tam przez miesiące , kiedy pojechali na trasę z Mcfly nie było ich przez kilka miesięcy, szczęśliwie wtedy nie byliśmy przyjaciółmi więc nie miało to dla mnie znaczenia, ale mają jechać właśnie teraz ,kiedy jesteśmy przyjaciółmi . Co , jeśli zapomną o mnie? Co , jeśli oddalimy się od siebie podczas tej trasy?
Och, Caitlin znowu jesteś egoistką. Gdyby byli na księżycu pojechaliby na tą trasę, dlatego muszę ich teraz wspierać oraz być szczęśliwa.
- W trasę ?- zapytałam chcąc się upewnić
- Taa - odpowiedział Brad
- J-jak długo? - czułam,że moje serce spada w dół
- Wyprowadź ją z błędu ,Brad- powiedział Tristan
- To tylko dwa dni . Mamy ją wspierać w sobotę i niedzielę, podczas gdy jest w Londynie.- odpowiedział uśmiechając się
Odetchnęłam z ulgą . - Cholera , myślałam że macie na myśli wyjazd na kilka miesięcy. Przestraszyliście mnie , nienawidzę Was.
- Trzeba było widzieć swoją twarz, byłaś taka zmartwiona - zaśmiał się Brad
- Zamknij się Brad - powiedziałam szturchając go
- Chodź tu - powiedział wyciągając ręce i przytulając mnie - Przepraszam za przestraszenie Cię.
- I tak powinno być- powiedziałam kiedy się przytulaliśmy.
Odsunął się i pocałował mnie w policzek przez co się zarumieniłam.
- Eww, powinniście wziąść pokój, poważnie - powiedział Connor
Nagle James zaczął się bardzo głośno śmiać a wszyscy spojrzeli na niego zdezorientowani. - Co ? Po prostu zrobiłem Wam zdjęcie jak się przytulaliście i umieściłem je na Twitterze i Instagramie.
- Jesteś idiotą - powiedział Brad
- Chwila, powiedzcie to jeszcze raz, supportujecie Selenę Gomez .. TĄ Selenę Gomez na jej trasie koncertowej w ten weekend i jeszcze wydaliście własny singiel. To wszystko wydarzyło się w tym tygodniu ? - zapytałam w szoku
- Tak, nie widziałaś lyric video na Youtubie? - pyta Tristan a ja zaprzeczam głową
- Co , nie widziałaś go ? - ponownie pyta Brad a ja powtarzam swój ruch głową
- Byłam eem zajęta , prawie nie wchodziłam na Youtube - powiedziałam ... skłamałam. Przesłali to video a ja nie miałam ochoty usłyszeć Brad'a. Po prostu założyłam, że to ich kolejny cover a nie singiel. - Obejrzę to dzisiaj , obiecuję
- Lepiej, żebyś to zrobiła! - odparł Brad
- Idziesz ? - zapytał James
- Gdzie mam iść ? - również zapytałam. Boże, Caitlin , musisz być taka tępa ?
- Na występ, jestem pewien , że załatwimy Ci bilety - odpowiedział James uśmiechając się
- Oczywiście, że pójdę, jeśli mogę. Muszę zobaczyć Was na żywo - powiedziałam
- Widziałaś już nas na żywo, kiedy ćwiczyliśmy - powiedział Connor
- Wiesz co mam na myśli, nie widziałam Was na koncercie - odpowiedziałam
Poszliśmy na górę, do pokoju Tris'a , zauważyłam, że nikogo nie ma  , myślę, że to przez hałas, który chłopcy robią na próbie.
- Zadzwonię do Joe'a i zapytam go o  Caitlin , dopóki pamiętam - powiedział Tristan wyciągając telefon i ustawiając na głośnomówiący.
- Halo ? - usłyszałam Joe'a
- Hej Joe, tu Tristan i reszta. Zastanawialiśmy się, czy moglibyśmy zabrać na jeden z koncertów Caitlin - zapytał Tristan
- Caitlin... to ta dziewczyna, o której nigdy nie  zamyka się Brad ? - zapytał a moje policzki się zarumieniły, spojrzałam na Brad'a , który był cały czerwony.
- Tak, to ta, więc będzie mogła przyjść ? - pyta Tristan
- Może przyjść w niedzielę , mamy dodatkowy bilet. To miejsce w pierwszym rzędzie , może obejrzeć jeszcze Selenę, lub możecie wrócić do domu, to od Was zależy. Macie sześć biletów, cztery dla Was, jeden dla Caitlin i zostaje jeszcze jeden , więc Caitlin może przyprowadzić znajomego , jeśli chce. - powiedział Joe przez telefon
- Dobrze, dzięki - powiedział Tris
- Jest okej, do zobaczenia chłopcy - powiedział Joe
- Cześć - powiedzieli chórem chłopcy a Tristan się rozłączył
- Więc, Cait , możesz przyprowadzić znajomego - powiedział Tris
- Wiem, słyszałam - powiedziałam śmiejąc się
- Kogo zabierzesz ?- zapytał James
- Eee, nie wiem, myślę, że zadzwonię do Cary i zapytam się czy chciałaby przyjechać na weekend i czy chciałaby przyjść na koncert - powiedziałam
- Kto to Cara ? - zapytał Tris
- Jest moją przyjaciółką  z dawnego domu - odpowiedziałam
- Jest gorąca ? - zapytał Connor a wszyscy się na niego spojrzeli
- Okej, wracam do domu , zadzwonię na skype do Cary i zapytam ją. Pa chłopcy - powiedziałam wstając i przy okazji przytuliłam każdego na pożegnanie

~ W nocy ~

- Witaj nieznajoma - usłyszałam Carę , kiedy jej twarz pojawiła się an moim laptopie
- Hej Cara - odpowiedziałam
- Byłam pewna, że to ty Cait! Co u Ciebie? - zapytała
- U mnie okej a co u Ciebie ?
- Dobrze. Brooke i Christian się spotykają , wiedziałam , że to zrobią. Jestem trzecią zastępową cały czas . Woo! - powiedziała sarkastycznie
- Nie wiem, czy rzucić się na moich dwóch przyjaciół, którzy się spotykają czy być szczęśliwa ich szczęściem ? - powiedziałam śmiejąc się
- Ja też nie, więc po co dzwoniłaś, mówiłaś , że to ważne - powiedziała
- O tak, pamiętasz jak mówiłaś, że chcesz przyjechać i odwiedzić mnie ? Nadal tego chcesz ? - zapytałam
- Oczywiście, że chcę! Nie widziałam Cię tygodnie! Więc kiedy mnie chcesz zobaczyć?
- No cóż...chcesz przyjechać w piątek ? - zapytałam
- Piątek ?
- Tak. Pamiętasz kiedy powiedziałam Ci o Tristanie, Jamesie , Bradzie , Connorze i o ich zespole. Cóż, chłopcy supportują Selenę Gomez na jej koncertach w Londynie w sobotę i w niedzielę . Zaprosili mnie i znajomego na koncert w niedzielę i chcę, żebyś poszła ze mną.
- Cholera ! Tak, pamiętam ich. Szukałam ich w Internecie i są gorący. Oczywiście , że przyjadę. Kocham Selenę Gomez. Wsiądę do pociągu w piątek i zobaczymy się na stacji . Mogę zostać u Ciebie ? - pytam
- Nie, będziesz spała na dworze. Oczywiście, że możesz zostać. Kup tylko bilety na weekend i wtedy będziesz mogła zostać. Jestem bardzo podekscytowana ! - oznajmiłam
- Czekaj, którego z nich lubisz... Brad, tak ? Ten z brązowymi włosami ?
- Erm , tak , dlaczego pytasz ? - pytam nieśmiało
- Aww, bardzo go lubisz. Pamiętam, że jeżeli lubisz kogoś , robisz się nieśmiała, kiedy tylko się o nim wspomni. Cokolwiek, co założysz na koncert ? - zapytała
- Nie mam pojęcia, możemy pójść na zakupy w sobotę i kupić ciuchy
- Tak, to dobry pomysł. Potrzebuję czegoś nowego.
- Taa, mam zamiar iść spać. Więc przyjedź w piątek, w sobotę pojedziemy na zakupy a w niedzielę pójdziemy obejrzeć chłopców i Selenę. Później możemy robić różne rzeczy.
- Okej, Dobranoc Cait - powiedziała
- Dobranoc Cara - wyłączyłam Skype i wyciągnęłam telefon

1 wiadomość do Brad, Tris, James i Connor

Cara może przyjść xx


21 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Świetny :33

Anonimowy pisze...

Podoba mi się czekam na next :*

Anonimowy pisze...

Fajny rozdział , next :))

Anonimowy pisze...

Czekam na next <3

Anonimowy pisze...

Świetne czekam na następny :)

Anonimowy pisze...

Cudo , podoba mi się :)

Anonimowy pisze...

Świetne czekan na next <333

Anonimowy pisze...

super ^^

Anonimowy pisze...

Mi się bardzo podoba :) / Nena

Anonimowy pisze...

Świetne i tyle na ten temat <3

Anonimowy pisze...

Świetne , czekam na nn :3

Anonimowy pisze...

u Ciebie tez mnóstwo anonimkow ^^ super. Masz talent. ;)

Unknown pisze...

Świetne :)

Anonimowy pisze...

KOCHAM :)

Anonimowy pisze...

Przeczytałam dziś wszystkie i masz talent do pisania :)

Anonimowy pisze...

Mi się bardzo podoba ^^

Anonimowy pisze...

Ja czekam na next jestem ciekawa co będzie dalej :3

Anonimowy pisze...

Next :)

Anonimowy pisze...

Kiedy next ? ^^

Anonimowy pisze...

Super , życzę weny :)

Anonimowy pisze...

Kiedy next ? :D